hakerzy

Megaupload zamknięte przez FBI. Odwet Anonymous

Serwis www.megaupload.com (jeden z największych serwisów hostingowych na świecie), po śledztwie prowadzonym przez FBI, został zamknięty a 7 osób związanych z megaupload.com zostało zatrzymanych i grozi im nawet do 50 lat więzienia.

Zamknięcie serwisu wywołało natychmiastowy odwet (atak DDoS) ze strony grupy hakerskiej Anonymous. Ofiarą ataku padły m.in. strony amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości, FBI, wytwórni Universal Music Group oraz organizacji RIAA i Motion Picture Association of America.

Zaatakowane strony:

Department of Justice (http://Justice.gov)
Motion Picture Association of America (http://MPAA.org)
Universal Music (http://UniversalMusic.com)
Belgian Anti-Piracy Federation (http://Anti-piracy.be/nl/)
Recording Industry Association of America (http://RIAA.org)
Federal Bureau of Investigation (http://FBI.gov)
HADOPI law site (http://HADOPI.fr)
U.S. Copyright Office (http://Copyright.gov)
Universal Music France (http://UniversalMusic.fr)
Senator Christopher Dodd (http://ChrisDodd.com)
Vivendi France (http://Vivendi.fr)
The White House (http://Whitehouse.gov)
BMI (http://BMI.com)
Warner Music Group (http://WMG.com)

Czy świat należy do hakerów?

Na liście ofiar ataków hakerów znajdują się takie potęgi, jak Google, RSA, Visa, MasterCard, Citibank, Epsilon, Senat Stanów Zjednoczonych, brytyjska Państwowa Służba Zdrowia, Fox oraz - oczywiście - Sony. Niedawno celem ataku typu Distributed Denial of Service (DDoS) stał się serwis internetowy CIA.

Zdarzenia te zajmują tak wiele miejsca w głównych wydaniach wiadomości, że warto zadać sobie w związku z nimi kilka pytań. Czy pojawienie się kolejnej grupy hakerów jest czymś nowym? Czy to cyberszpiegostwo, a może nawet cyberwojna? W jaki sposób zdarzenia te wpłyną na przyszłość internetu? Czy i jak zmienią moje życie?

"Grupy hakerów nie są niczym nowym. Zaczęły się pojawiać już na początku lat osiemdziesiątych, wraz z pierwszymi komputerami w domach. Stanowiły fora wymiany informacji, gdzie uczestnicy mogli uczyć się nowych rzeczy i porównywać swoje umiejętności" - mówi Rik Ferguson, starszy doradca ds. bezpieczeństwa w Trend Micro. "Pierwsze grupy nosiły takie nazwy jak Legion of Doom (Legion Śmierci), Cult of the Dead Cow (Kult Zdechłej Krowy) lub Masters of Deception (Mistrzowie Oszustwa). Stworzyły one scenę hakerstwa internetowego, są odpowiedzialne za narodziny haktywizmu (polegającego na stosowaniu metod hakerskich do osiągania celów politycznych lub społecznych) i zajmowały się coraz rzadszym już phreakingiem (łamaniem zabezpieczeń publicznych sieci telekomunikacyjnych)." – dodaje Rik Ferguson.

Strony

Realizacja: SIPLEX Studio